 |

otwarta społeczność ezoteryczna
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Ashte Różowa Świnka Morska

Dołączył: 12 Sty 2007 Posty: 297 Skąd: Warszawa
|
Temat postu: Myślenie spirytystyczne |
|
|
Jak wiadomo myślenie spirytystyczne nie narodziło się w XIX wieku we Francji. Wtedy - powstała współczesna odmiana spirytyzmu - system filozoficzny stworzony przez Kardeca i całe to zamieszanie, które znamy - od wirujących stolików po kościoły, towarzystwa, mediumizm i korzenie dzisiejszej parapsychologii.
Jednak, gdy zagłębiamy się w wierzenia różnych kultur, szczególnie tych najbardziej pierwotnych - widzimy, że myślenie spirytystyczne jest niemal wszędobylskie. I niejednokrotnie wplecione w system, który wykazuje wiele cech wspólnych z kardekizmem.
A tu podaję fragment ostatniej książki Wojciecha Cejrowskiego (Rio Anaconda) przedstawiającej wierzenia Indian południowoamerykańskich z plemienia Carapana. [Mam nadzieję, że uda mi się Was w ten sposób zachęcić do lektury całej książki, która jest po prostu genialna i że autor się nie obrazi ]
| Cytat: | Wezwanie jest ważniejsze niż strach i śmierć. Zresztą śmierć to część indiańskiego życia. Część bardzo dobrze oswojona. Nikt się jej nie boi. Nikt na nią nie czeka z niepokojem. Nikt nie wraca uwagi, kiedy nadchodzi.
Śmierć to przejście z jednego normalnego stanu w inny; także normalny. Bo cóż jest nienormalnego w byciu trupem lub duchem?
Nikt z nas nie zapłacze nad bryłką lodu, że już nie jest wodą. (...) Podobnie Indianie nie płaczą po ludziach, którzy zamieniają się w zimne trupy, ani po duszach, które "wyparowują" w zaświaty. Podchodzą do tego ze spokojem. Po śmierci są pewne czynności, które należy wykonać. I żadną z nich nie jest płacz. Przeciwnie - płacz jest jak najbardziej niewskazany, bo "przytrzymuje" zmarłego na tym świecie. Dopóki płaczesz po kimś, on nie może spokojnie odejść. Dopóki płaczesz, myślisz, kochasz... [tęsknisz - przyp. Ashte ] zmarły tkwi jedną nogą w ziemskim świecie, jak w potrzasku. To bolesne tkwienie - rozdarcie między byłem a jestem.
Dlatego po śmierci Indianina zaplata się wejście do jego szałasu za pomocą łyka z lian, a z przeciwnej strony robi nowe, którego zmarły nie zna [z tego co pamiętam podobnie postępowały niektóre plemiona słowiańskie - zwłoki nie były wynoszone z domu przez drzwi, ale innym otworem, po to, by duch/upiór nie znał drogi powrotnej do domu - przyp. Ashte]. Mężczyźni obsypują szałas popiołem, żeby duch pomyślał, że wszystko spłonęło i nie wracał. Zasiadają nocami wokół jego ogniska, wbijają dookoła palisadę ze strzał i śpiewają pieśni odpędzające ducha.
Przez kilka kolejnych nocy wdowa wstaje, śpiewa głośno i szuka w obejściu śladów męża- wszelkich pozostałości po nim. Zbiera je i rytualnie niszczy. Naczynia, z których jadał, rozbija, a skorupy zagrzebuje w ziemi. Trofea myśliwskie pali, łamie strzały... I wypluwa łzy. Wypluwa tak długo, jak długo chce się jej płakać.
W końcu żal mija, psychiczna pępowina pęka i zmarły zostaje uwolniony do zaświatów - rodzi się do nowego życia w Krainie Zmarłych. To ostateczny koniec ziemskiego żywota. I ostateczny początek żywota wiecznego. Dopiero wtedy można ducha spokojnie zaprosić z powrotem do domu.
Dopiero wtedy, bo najgorsze są wszelkie stany pośrednie i brak zdecydowania, kim się jest. Najgorsze i niebezpieczne. Musisz być (...) albo człowiekiem albo duchem.
I pamiętaj: nie ma nic złego w byciu duchem. To po prostu inny stan skupienia. Mniej... gęsty od ziemskiego. Dlatego duchy potrafią przechodzić przez ściany, zaglądać do twoich myśli, przenikać sny....
[z przypisu pod tekstem. Mowa tu oczywiście o duchach, które już przeszły do zaświatów, a nie o błądzących - przyp. Ashte] W indiańskim rozumieniu świata duch jest straszny tylko na tyle, na ile straszny bywa człowiek. Indianie boją się duchów w ten sam sposób, w jaki boją się niektórych ludzi. Dla Indianina bowiem duch pozostaje tą samą osobą, którą była za życia. Z tymi samymi wspomnieniami, upodobaniami, przyzwyczajeniami, cechami charakteru... tylko już bez ciała. Jeżeli więc ktoś był nieprzyjemny za życia, pozostanie taki także po śmierci.
Ale przecież większość naszych znajomych to ludzie mili; a po śmierci robią się dużo bardziej wyluzowani i zdecydowanie mniej denerwują się drobiazgami o charakterze przyziemnym.
Z powyższych powodów duchy są straszne rzadziej niż ludzie. |
W. Cejrowski, Rio Anaconda. Gringo i ostatni szaman plemienia Carapana, Poznań 2006, s. 17-18.
I jeszcze jeden fragment:
| Cytat: | | (...) Indianie twierdzą, że duchy otacvzają nas zewsząd (...). Obcujemy z nimi fizycznie, nie zdając sobie z tego sprawy. To dlatego, że Kraina Zmarłych jest przyklejona do naszej rzeczywistości- oba światy przylegają do siebie ciasno i przenikają się nawzajem. (...) Wśród ciał astralnych panuje tłok, albo może lepiej byłoby powiedzieć "mnogość", bo według Indian duszę mają także zwierzęta i rośliny. Nie są to dusze w pełni rozwinięte ani rozumnie. Mają naturę adekwatną do istoty, którą zamieszkują - dusza ludzka będzie "mądrzejsza" od duszy jaguara, dusza jaguara "mądrzejsza" od duszy ryby, a dusza akwariowego gupika "mądrzejsza" od tej żyjącej w pniu kauczukowca. |
Ibidem, s. 38
Ten ostatni cytat jest rozwinięty krótkim porównaniem wierzeń Indian i innych kultur. Między innymi jest w tym komentarzu opisana hinduska wersja reinkarnacji wstępującej. Czyli ewolucji ducha połączonej z przechodzeniem w coraz bardziej rozwinięte formy - od roślin po człowieka. Nie wynika z tego, Że Indianie również wierzą w ewolucję ducha i reinkarnację. Ale ponieważ wspominam tu o ewolucji wstępującej i duszy roślin i zwierząt przytoczę kilka fragmentów z Księgi Duchów:
| Cytat: | | zwierzęta – złożone z bezwładnej materii, obdarzone witalnością, posiadają ponadto ograniczoną instynktowną inteligencję oraz mają świadomość swego istnienia i indywidualności; człowiek natomiast – posiadając to wszystko, co mają rośliny i zwierzęta, dominuje nad nimi dzięki wyjątkowej, nieograniczonej inteligencji, która daje mu świadomość jego przyszłości, pozwala postrzegać sprawy pozamaterialne i Boga |
A. Kardec, Księga Duchów, Katowice 2001, s. 535
| Cytat: | | Inteligencja zwierząt ogranicza się tylko do życia materialnego; u człowieka wiąże się także ze strefą moralną | Ibidem, s. 304, § 604.
Parę stron dalej czytamy, że zwierzęta są obdarzone wolą, choć nadal dominuje w ich naturze instynkt; a także, że choć dusza ludzka jest wyższej kategorii niż zwierzęca, to jednak dusza zwierzęcia istnieje, po śmierci zachowuje indywidualność (a więc się nie rozprasza), choć oczywiście nie dokonuje wyboru wcielenia, do którego dochodzi u niej niemal automatycznie. W zwierzętach:
| Cytat: | | zasada inteligentna krzepnie, stopniowo się indywidualizując, oraz (...) próbuje żyć. (...) wskutek tego zasada inteligentna ulega transformacji i staje się Duchem. To wtedy rozpoczyna się dla niej okres człowieczeństwa i jednocześnie pojawia się świadomość przyszłości, rozróżnianie dobra od zła oraz odpowiedzialność za czyny | Ibidem, s. 306, § 607
Współcześni spirytyści wierzą w ewolucję wyłącznie wstępującą (inaczej niż w hinduzimie, gdzie duch człowieka złego może się odrodzić w ciele zwierzęcia). Jednak dusze roślin i zwierząt pozostawiają poza obrębem swoich zainteresowań, mimo że w kanonicznym dla nich tekście Księgi Duchów znalazłam te wyżej przytoczone fragmenty (!!!).
Osobiście zgadzam się z Indianami i z Kardekiem.
Zachęcam raz jeszcze do lektury obu książek - a czy podobieństwa są, czy ich nie ma - to już sami rozstrzygniecie.
Pozdrawiam _________________ Jest tylko jedna ludzkość, która bombarduje samą siebie |
|
Nie Kwi 27, 2008 6:58 pm
 |
|
 |
pipinduu
Dołączył: 08 Mar 2009 Posty: 6
|
Temat postu: |
|
|
| Bardzo ciekawe cytaty zwl z książek p. Cejrowskiego |
|
Czw Maj 07, 2009 5:10 pm
 |
|
 |
Jasnosc
Dołączył: 29 Sty 2010 Posty: 10
|
Temat postu: |
|
|
| Rzeczywiście artykuł bardzo ciekawy, w niektórych miejscach wnosi powiew świeżości w stosunku do starszych teorii. Czyta się go z przyjemnością. |
|
Pon Lut 01, 2010 1:00 pm
 |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
 |